Dzisiejsze zajęcia poświęciliśmy szkodliwym wpływie kilku czynników na otaczające nas środowisko
Czy dwutlenek siarki wpływa na rozwój roślin zielonych?
Czy ścieki oddziałują na życie rozwielitek?
Czy detergenty szkodzą rośliną wodnym?
Takie i wiele innych ciekawych pytań zadaliśmy sobie na początku zajęć. Żeby na nie
odpowiedzi

eć musieliśmy wykonać kilka ciekawych doświadczeń.
Zaczęła Magda, która miała za zadanie zbadać wpływ detergentów na rośliny wodne. Swoje doświadczenie wykonała za pomocą 4 moczarek, małych roślinek słodkowodnych. Do dyspozycji miała 4 zlewki z wodą. Do trzech wlała różną ilość płynu do mycia naczyń, a jedną pozostawiła tylko z wodą stanowiła próbe kontrolną. Do każdej włożyła szczepek rośliny.

Postawiła
hipotezę: Detergenty mają negatywny wpływ na rośliny wodne.

Aby sprawdzić trafność hipotezy musiała przez 5 następnych dni sprawdzać zmiany w wyglądzie roślin. Zaobserwowała, że w zlewce z największą ilością płynu roślina najbardziej zmieniła barwę, nasiliły się pęcherzyki gazu, a w zlewce bez dodatku detergentów praktycznie nie zmieniła wyglądu.
Jej hipoteza byłą słuszna.
Wniosek : detergenty hamują proces fotosyntezy uszkadzaj ą rośliny i powodują chlorozę.
Jakie wnioski my musimy wyciągnąć - chyba zwrócić uwagę na zbyt duże ilości zużywanego płynu do mycia naczyń
Następnie

do swojego doświadczenia przystąpiła druga Magda. Musiała zbadać, czy dwutlenek siarki oddziałuje na kwiaty. Do kolby stożkowej włożyła kilka płatków fiołka alpejskiego i gwiazdy betlejemskiej oraz papierek wskaźnikowy.

Postawiła
hipotezę mówiącą, że tlenki siarki wpływają na wygląd roślin niszcząc kwitnące rośliny.
Następnie w kolbie zanurzyła łyżkę do spalania z palącą się siarką. Po chwili zauważ

yła , że w kolbie wydziela się gaz, a listki odbarwiają się.
Zanotowała także
wniosek, który brzmiał:
SO2 + H2O - H2SO3 nasilona emisja dwutlenku siarki powoduje niszczenie kwitnących roślin
Po zakończeniu doświadczenia dodaliśmy wody (reakcja powyżej) i zobojętniliśmy nasz kwas tlenkiem wapnia
Badaniem wpły

wu ścieków na życie rozwielitek zajęła się Justyna, której pomógł Oskar.
Wspólnie do 4 zlewek wlali taką samą ilość tych organizmów. Do pierwszej dodali też kilka kropel kwasu azotowego(V), soli ołowiu(II) i szamponu do włosów,
do drugiej dodali rozcieńczonego roztworu mydła,
do 3 wlali roztwór soli kuchennej,

a 4 pozostawili bez zmian.
Po kilkudniowej obserwacji zauważyli, że w pierwszej i trzeciej zlewce życie obumarło, zbyt słona woda i zakwaszone środowisko pełne metali ciężkich powoduje śmierć mikroorganizmów
w drugiej roztwór mydła nie spowodował śmierci - udało im się przetrwać ponieważ mydło ulega hydrolizie,
Tym zakończyliśmy nasze zajęcia.
Z zaciekawieniem czekamy na następne doświadczenia;)